Blog

Sprytne sposoby na ciepłe i przytulne wnętrze

Gdy za oknem jesienna plucha, warto pomyśleć o wizualnym ociepleniu mieszkania. By osiągnąć ten cel, nie musimy przeprowadzać od razu gruntownego remontu – możemy to zrobić niewielkim nakładem czasu, pracy i kosztów, wykorzystując światło, kolor oraz odpowiednie dodatki.

 

Zadbajmy o właściwe oświetlenie

Światło jest jednym z najważniejszych czynników, które kształtują charakter naszych wnętrz. Wpływa na postrzeganie kolorów i podkreśla elementy wystroju, ale przede wszystkim silnie oddziałuje na ludzkie samopoczucie. Odpowiednio dobrane oświetlenie może pobudzać do działania lub wręcz odwrotnie, uspokajać.


Relaksowi sprzyja ciepło-białe światło o temperaturze barwowej 2700-2900 kelwinów, które zbliżone jest do słońca tuż przed zachodem. Barwa biała (temperatura ok. 3000-3500 kelwinów) jest z kolei odpowiednia dla miejsc służących zabawie, chłodno-biała (ok. 3800-4300 kelwinów) dla tych użytkowych, nie wymagających wytężania wzroku, dzienna zaś (ok. 5000-6500 kelwinów) dla pomieszczeń, w których pracujemy.


Wykorzystanie wielu różnych źródeł światła sprzyja tworzeniu atmosfery oraz umożliwia dostosowywanie oświetlenia do aktualnych potrzeb. Dotyczy to szczególnie salonu, który jest pomieszczeniem reprezentacyjnym i jednocześnie najbardziej uniwersalnym – zwykle służy do odpoczynku i spotkań towarzyskich, pełni funkcję jadalni, a nierzadko również pomieszczenia do pracy. Dlatego obok ogólnego, zastosujmy w nim oświetlenie miejscowe, doświetlające poszczególne powierzchnie użytkowe.


W kąciku wypoczynkowym światło powinno być łagodne i rozproszone. Jeśli jednak lubimy spędzać czas przy czytaniu książki, ustawmy obok ulubionego fotela lub kanapy lampę emitującą skupioną wiązkę światła, skierowaną na czytany tekst. Warto również podświetlić najbardziej atrakcyjne elementy dekoracji i ciekawe fragmenty mebli.

 

Postawmy na miłe dodatki

Odpowiednie dodatki ocieplą każde mieszkanie. Wymienić tu należy przede wszystkim zasłony i firany, które osłaniając okna, zdają się izolować wnętrze od panującego na zewnątrz chłodu. Są one również jednym z głównych elementów dekoracyjnych, nadających wnętrzom charakter, np. zasłony z ciężkich i grubych tkanin idealnie pasują do dużych pokoi w stylu klasycznym.


Przytulnie wygląda również mieszkanie, w którym podłogi pokrywają puszyste dywany, a na fotelach i łóżkach rozłożone są miękkie poduszki, koce i narzuty. Dzięki nim w prosty sposób możemy wizualnie ogrzać nawet surowe wnętrza industrialne, nie mówiąc już o pokojach urządzonych w stylu glamour.


Atmosferę w domu ocieplają takie przedmioty, jak rodzinne zdjęcia czy przywiezione z podróży pamiątki, które nadają mieszkaniu osobisty charakter. Romantyczny nastrój wprowadzą też ozdobne zegary, wazony i obrazy. Oczywiście wybór dodatków jest kwestią gustu – sięgajmy po takie, w otoczeniu których dobrze się czujemy.


Niezależnie od stylu, w jakim urządzony jest nasz dom, przytulną atmosferę możemy stworzyć przy pomocy roślin doniczkowych. Szczególnie polecamy: storczyki, bambus, aloes, eukaliptus, skrzydłokwiat, kaktusy i grubosz drzewiasty, czyli popularne drzewko szczęścia. Produkują dużo tlenu i przyciągają dobrą energię.


Zwróćmy uwagę na kolory

Wybierając dodatki, którymi pragniemy ozdobić mieszkanie, zwróćmy uwagę na ich zabarwienie. Nie od dziś wiadomo bowiem, że kolory w różny sposób oddziałują na ludzką psychikę. Ciepły klimat domu tworzą przede wszystkim barwy kojarzące się ze słońcem i latem, np. czerwona, pomarańczowa, ciepłe odcienie żółtej, brązowej, zielonej oraz fioletowa.


Trzy pierwsze z wyżej wymienionych działają pobudzająco, pozostałe zaś wręcz odwrotnie. W pokojach, służących relaksowi zaleca się używać przede wszystkim barw uspokajających. Nie znaczy to wcale, że nie możemy wykorzystać dodatków w intensywniejszej kolorystyce jeśli nam to odpowiada.


Przytulny pokój nie musi być jednak urządzony w ciepłych barwach – wszystko zależy od osobistych preferencji i od ogólnego wystroju wnętrza. Miłą atmosferę mogą stworzyć chociażby dodatki niebieskie – to kolor chłodny, ale również uspokaja i łagodzi stres.


Dotyk też się liczy

Zwróćmy także uwagę na materiał, z którego wykonane są elementy dekoracyjne w naszym mieszkaniu. Szkło i metal niewątpliwie wyglądają bardzo nowocześnie, ale nie sprzyjają tworzeniu przytulnej atmosfery. Co innego drewno, zwłaszcza w naturalnych barwach.


Przyjemne skojarzenia wywołują również przedmioty wykonane z wełny, bawełny lub jedwabiu – miękkie i przypominające pod opuszkami palców włosy lub delikatną skórę. W tym przypadku do głosu dochodzi nasza wrodzona wrażliwość na bodźce dotykowe, o których przy wiciu przytulnego gniazdka nie powinniśmy zapominać.

Pod redakcją Maćka Skupińskiego
Projektant, założyciel KODO, prezes zarządu firmy.
Powrót na blog

Wybrane dla Ciebie

Urządź SPA w swojej łazience
Modna kuchnia 2018 - trendy kuchenne
Styl nowojorski - klasyka w czystej formie